Góra za górą

Niedzielne prognozy były zadziwiające – 15 stopni. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie był to początek marca. Koledzy z grupy krakowskiej naszego ulubionego forum prześcigali się w pomysłach na trasę wycieczki. Było wiele propozycji, o różnych godzinach także było w czym wybierać. Swoją trasę postanowiłem poprowadzić kolejny raz w kierunku gór, a wśród chętnych na jej przejazd, obok Kawerny, pojawili się Rolf i Tereska.Czytaj dalej